W Londynie wszystko gra. A sobotnia przechadzka po mieście może dostarczyć wielu mocnych wrażeń. Wszystko wskazuje na to, że kilkaset tysięcy ludzi pomyślało podobnie. Okazało się przy tym, że nie tylko persony raczej stateczne, ale i młodzież postanowiła zażyć świeżego powietrza. W ten sposób w sprzyjających okolicznościach przyrody można było być świadkiem licznych aktów sportu i rekreacji, i to wcale nie tych egoistycznych, które rozwijają tylko i wyłącznie tężyznę fizyczną, a dla rozwoju poczucia sprawiedliwości i wrażliwości społecznej niewiele miejsca pozostawiają.
Zamiast biegać po parku i oglądać się za płcią przeciwną można na przykład wyraźnie oznaczyć sklepy i banki które korzystają z niczym nieuzasadnionych ulg podatkowych…
Widok rozpierdolonej witryny chyba nigdy nie przestanie sprawiać nieskrywanej satysfakcji. Jak widać, wielu ludzi myśli podobnie…
I tak wkoło naookoło do zachodu słońca, a nawet dłużej:)
A podobno i następca tronu, firmujący to wszystko swoją twarzą, nie będzie miał spokojnego ślubu i będzie musiał zerknąć swym łaskawym okiem na ludzi, któyrch podobno sam bóg powierzył jego rodzinie w opiece. Warto zobaczyć!
Zdjęcia: Lech& Samowzbudnik














